Ronnie’s POV
-Czy wy oczekujecie, że będę spać tutaj? W tym...CHLEWIE.-
zapytałam obrzydzona.
-Niestety nie chcemy, żebyś spała z nami, ale... Tak. Tak,
musisz księżkniczko.- Zayn powiedział i rozejrzał się dookoła busa. Była tu
sala z grami, dwie łazienki i wszędzie walały się brudne ubrania
Skarpety na łóżkach. Koszulki na podłodze, bokserki w kuchni
i spodnie na każdym kroku, a nawet parę staników.
-Ugh, nienawidzę tego.- powiedziałam wspinając się na łóżko
jakieś 6 stóp nad ziemią.
-My też Cię kochamy.- odpowiedział Louis
Otworzyłam torebkę od Prady i wyjęłam iPada. Wrzeszcie. Mona
była dostępna.
Nacisnęłam na jej imię i jej twarz pojawiła się na ekranie.
W Los Angeles była noc.
-Hej suko. Co słychać?- zapytałam ściągając na siebie uwagę
wszystkich.
-Do kogo mówisz?- zainteresował się Harry.
-Nie twoja sprawa, Styles!
-OMG Ron! Czy to był ten Harry Styles?- pisnęła Mona
wytrzeszczając oczy.
-Taa. Trzymaj się. Będę za chwilę.- powiedziałam idąc w
stronę łazienki.
Kiedy wróciłam iPada tam nie było
Harry’s POV
-Będę za chwilę.
I już jej nie było. Zabrałem jej iPada i spojrzałem na twarz
przyjaciołki Ronnie.
Piękna.
-Hej!- zawołałem, zasuwając zasłonę przed łóżkiem.
-OMG, Ty jesteś Harry Styles!
Uśmiechnąłem się głupawo.
-Tak. Jedyny i niepowtarzalny!
-Czy Ronnie zrobiła coś głupiego?
-Myślę, że szybszym pytaniem będzie czy nie zrobiła nic
głupiego.
Zaśmiałem się, a ona mi zawtórowała.
-Przepraszam za nią. Ona potrafi być miła kiedy jest...
Zmęczona
-Oh, naprawdę?- zapytałem.
-Tak, serio. I jest miła kiedy się upije. Zapewne przyklei
się do pierwszej osoby, którą zobaczy. Jeśli tak zrobi, powstrzymaj ją.
-Powstrzymam.
-Mówię serio, Harry!
-Ja też. Tylko dlaczego ona taka jest?
-Jaka jest?
-No niemiła.
-Oh. Nie mogę powiedzieć.
-Proszę.
-No dobra. Dwa miesiące temu umawiała się z takim facetem.
James’em. Złamał jej serce. Płakała przez miesiąc. Wtedy zaczęła brać, chodzić
na imprezy i się upijać. Prawie trafiła na odwyk. Chciała się nawet zabić.
-Chciała się zabić?
-Tak. Dlatego właśnie zawaliła SAT. Dostała ok. 700 punktów.
Kiedy słyszy imię “James” coś w niej pęka. Od tamtego czasu nie płacze.
-A wiesz, że Liam i Niall mają na drugie imię James, prawda?
-Tak. Jeszcze jedna sprawa. Jeśli któryś z was złamie jej
serce.. Zapewne odejdzie i zacznie słuchać wszystkich piosenek emo o zerwaniach.
Podniosłem brew. Szach-mat Ronnie Benett!! Dzięki Mona.
-Cholera. Moi lokatorzy wrócili. Muszę lecieć i nieważne co,
nie pozwól jej słyszeć Without You Davida Guetty.
-Jasne. Dobranoc.
Rozłączyła się. Otworzyłem zasłony żeby spojrzeć na okropną
twarz Ronnie wpatrującą się we mnie.
-Mój iPad, proszę!- powiedziała zdenerwowana.
-Jasne. Szukałem Nialla. No wiesz. Nialla JAMESA Horana
Ronnie’s POV
James. O matko. W moich oczach pojawiły się łzy kiedy Harry
powiedział:
-No wiesz. Słuchałem właśnie tej piosenkę.. Nie pamiętam
tytułu. Szła jakoś tak “I can’t win, I can’t reign, I will never win this
game..”
-Przestań.
-Oh, znasz
tytuł?
-To...To
Without you Ushera i Davida Guetty.
-Dzięki. Jesteś super!
Oddał mi iPada
-Oh, i tak w ogóle to przekaż podziękowania Monie. Narazie.
O mój Boże.
Ukryłam twarz w dłoniach, przeklinając Mone. I moje życie. I
Skype.
Pieprzyć Skype.
***
Wiem, że kolejny rozdział pojawił się bardzo szybko, ale
mamy małe problemy, o które nie musicie się martwić. Byłoby mi bardzo bardzo
miło gdyby ktoś szanował naszą pracę komentując. Wiem, że to widzisz więc
SKOMENTUJ! Mam nadzieję, że rozdział Wam się podobał i poprawił pierwszy szary
jesienny dzień./ Ewelina
woho. zaczęłam dzisiaj to czytać i skończyłam. wciąga jak cholera woho. jest ciekawie i Harry to taka suka tak samo jak nasza niańka, która ma zajebiste teksty i dojebuje im na każdym kroku woho, nie jest kolejną słodziutką dziewczynką, która nie potrafi sobie poradzić, tylko ma wszystko w dupie i jest suką, już ją lubię lmao
OdpowiedzUsuńpodoba mi się to i czekam na next x
nie umiem pisać komentarzy, więc nie będę się rozpisywać. Ogólnie Ronnie jest moim mistrzem, jej teksty powalają xd
OdpowiedzUsuńFajny rozdzial ;)
OdpowiedzUsuńTo ff jest zajebiste
OdpowiedzUsuńczekam na next
Harry taki trohe sukowaty sie zrobił
Jeju powinien byc miły i wgl ją przystulic a nieee
Czekam na next bo warto xx
Takie pytanko, mogłabyś informowac mnie na tt jeżeli go masz?
OdpowiedzUsuńOczywiście. Mój i Eweliny twitter podany jest w poscie "Hi". Napisz tam :)/Ola
UsuńDobra usunelam zadowolone???????
OdpowiedzUsuńSpokojnie. Po prostu nie miałaś wyjścia. Byłyśmy pierwsze, a Ty po prostu się pomawiałaś. Jesteśmy bardzo zadowolone :)
Usuń